Głębiej

Nie mam pojęcia co napisać więc napiszę co czuję.

Czuję się do dupy.

Czuję ból i pustkę.

Czuję wszystko to, o czym już zapomniałem.

Jakby ktoś bardzo wolno wbijał nóż we wrażliwe miejsce. Wiem że będzie coraz gorzej, że będę się czuł coraz gorzej. Uczucie nicości będzie mnie wypełniało. Nie będę chciał myśleć. W końcu nie będę czuł nic. Będzie mi dobrze. Wiem, bo już tak miałem. Strach. Znowu. Wolałbym ten nóż. Szybciej by przeszło. Zagoiło by się. A jeśli nie, to przynajmniej nie zjadałoby jak kwas od środka.

Będę zawsze, ale inny. Za każdym razem mnie to zmienia. Zamknąć głęboko. Nie otwierać.

Reklamy