Not that fast!

Po wzmożonym ruchu widzę, że powiedzieliście o tym miejscu swoim znajomym. Słupki mi się nie mieszczą w statystykach od ilości wejść, kasa z reklam płynie strumieniami na konto, tak że prezes banku dzwonił do mnie wczoraj, bo nie mają gdzie trzymać mojej kasy. Ale ja wam wybaczam. Nie martwcie się, wchodźcie ile chcecie. Klikajcie żeby czytać dalej. Musicie wykazać choć trochę inicjatywy. Czytaj dalej