Przytul mnie

image

Dzisiejszy dzień był…jednym z lepszych dni od dawna.

Czytaj dalej

Reklamy

Najskuteczniej

Po dzisiejszym dniu miałem napisać o tym co wypracowała moja wyobraźnia po informacjach jakie dostała z oczu oraz o tym, że znowu mi źle i jak mnie znowu miłość rozpala od środka. Ale nie. Rozmowa z koleżanką, rozmowa z przyjacielem i już wszystko wiem.

Zrobię tak jak będzie najlepiej czyli odpuszczę. Słyszałem różne rzeczy mam nadzieję, że nie są prawdą. Wróci jak jej zależy a jak nie to znaczy, że to wszystko co było nie miało znaczenia. Nie mam czego żałować zrobiłem wszystko co mogłem i wiesz co? Nie przepraszam. Nie przepraszam za pytanie. Nie przepraszam za to co razem przeżyliśmy i co było. Przeprosiłem przez telefon, ale czuję że niczego nie żałuję. Dobrze mnie znasz i wiesz, jaki jestem. Zaakceptuj albo zniknij.`

Powiem Wam (no pewnie że z dużej litery!) że dobrze się czuję 🙂 próbuję się uczyć rozmawiam z ludźmi i czuję się taki…wolny 😀

Mam ochotę na dłuższy tekst, może jutro albo niedziela. I spodziewajcie się jakiejś niespodzianki 😉

Jedna z wielu, jedyna na zawsze.

Nie można dobrze zacząć bez pisania o miłości. Akurat wczoraj naszły mnie wieczorne rozmyślania o tym jak to jest z miłością. Oczywiście nie jestem pierwszy w tym temacie i na pewno nie ostatni, ale kiedy większość rozmyśla nad tym co jest miłością ja zawsze zastanawiałem się co do tej jedynej.

Sprawa jest prosta, ktoś ci się podoba, zakochujesz się, żyjecie długo i szczęśliwie albo nie. Głębszy sens ukryty jest jednak w tym co czujesz, bo kiedy ona cię rzuca nie jest to równoznaczne z tym, że przestaniesz ją kochać, że uczucia odejdą, zapomnisz i znajdziesz sobie następną.

Jak zwykle odchodzę od tematu… Sedno tego co chciałem przekazać to miłość, która nawet po nie udanym związku, po wszystkich trudnościach i tak przetrwa. Nie ma dla niej znaczenia ile ma czekać. Nie ma znaczenia, że ona nie chce z Tobą rozmawiać. Ty poprostu czujesz, że nie mógłbyś odpuścić. Jest najważniejszą osobą na świecie. Kiedy o niej myślisz, uśmiechasz się kiedy z nią jesteś nie pamiętasz jak masz na imię. Jasne, można by powiedzieć, że to jest zwykłe zakochanie, nawet zauroczenie. Nie, nie jest. To jest jedyna taka jaką przeżyjesz w życiu. Największa. Następne będą miały tylko jej posmak. A o osobie w której się zakochałeś nigdy nie zapomnisz.