Na pohybel

Na pohybel skurwysynom! 

Przygotowałem sobie wczoraj temat o którym miałem pisać, inspirowany życiem. Niestety nie miałem czasu i zaplanowałem, że napiszę o tym dzisiaj. No i faktycznie, może wspomnę o tym co chciałem, lecz nie na tyle ile oczekiwałem bo jeden dzień bez chujni to za dużo.

Cały dzień wszystko było okej, do momentu kiedy pospinałem się troszkę z siostrą. Nie będę wchodził w szczegóły, ale płynnie przeszło to tego że tata się wtrącił, a później usłyszałem że coś tam złego zrobiłem. Nie mam siły już. Chyba chodziło o to, że zobaczył Tumblra jakiegoś czy coś. Nie przypominam sobie żebym zostawił. Nienawidzę fałszywych oskarżeń, być sprawdzanym i ogólnie bycia w jakimś stopniu kontrolowanym. Strasznie się wkurzyłem, bo nie mam sobie nic do zarzucenia, a jednak cały czas jestem pod presją. Nie poszło mi dzisiaj w szkole. Wiem, że muszę się wziąć bardziej do roboty, wczoraj już nie dałem rady. Ale przestańcie mi ciągle mówić, że nic nie robię, że się nie uczę i że tracę czas! Dobrze wiem, to wszystko i nie musicie mnie wiecznie wkurwiać. Poradzę sobie.

Już mi przeszło trochę. Lecimy do tego o czym miałem pisać.

Kurde zapomniałem.

<10 minut później>

Temat kojarzę, tylko taki byłem zły i szczegóły mi umknęły. Idę zaraz oglądać Argo. Później spać.

O już wiem! Generalnie chodziło mi o to, żeby się komuś nie wpierdalać w osobiste sprawy. Rzucam mięsem dzisiaj trochę, nie obrażajcie się tak od razu co? Wchodząc w szczegóły to konkretnie przykład mnie, tego miejsca i takiej sytuacji. Ludzie, jak wam nie odpowiada to co piszę, uważacie że jestem dziwny albo macie zamiar obrabiać mi dupę nie mówiąc mi w twarz tego co wam nie odpowiada to dajcie sobie spokój. Wiem, że nie wszyscy mnie kochają, chociaż nie wchodzę w żadne konflikty. SS wiesz o czym mówię. Staram żeby to był blog a wychodzi z tego pamiętnik. Nie zmuszam nikogo żeby czytał to wszystko, a jak już czyta to niech mi powie normalnie co myśli. Miałem więcej do powiedzenia, ale wyleciało mi z głowy. Idę jutro na imprezę, będzie fajnie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s