Philo

Reklamy

Pinhole

Pinhole camera

 

Mój nowy aparat. Jak widzicie nie jest to zwykły aparat. On jest magiczny. Jeśli podczas robienia go nic nie spieprzyłem to mam zamiar czynić nim cuda. Zrobię nim około 30 zdjęć, wywołam i dopiero wtedy okaże się, czy moje pocięte przez ten zielony nóż palce, były tego warte.  Czytaj dalej

Not that fast!

Po wzmożonym ruchu widzę, że powiedzieliście o tym miejscu swoim znajomym. Słupki mi się nie mieszczą w statystykach od ilości wejść, kasa z reklam płynie strumieniami na konto, tak że prezes banku dzwonił do mnie wczoraj, bo nie mają gdzie trzymać mojej kasy. Ale ja wam wybaczam. Nie martwcie się, wchodźcie ile chcecie. Klikajcie żeby czytać dalej. Musicie wykazać choć trochę inicjatywy. Czytaj dalej

Do Was!

Witam miliony moich czytelników!

 

Zostałem ostatnio zaskoczony popularnością tego miejsca, jak i ilością moich wiernych fanów. Nie dość, że niektórzy z nich znają mnie osobiście, to wyraźnie dają mi znać podczas naszych rozmów jaki wpływ wywieram na ich życie moimi tekstami. Nie chcę nikogo onieśmielać mówiąc to tu i teraz, ale jeśli naprawdę chcecie to nie krępujcie się. Możecie wydrukować sobie moje zdjęcie, jakie tylko chcecie, a ja z przyjemnością wam je podpiszę! Nie wstydźcie się i podchodźcie do mnie śmiało! Wiem, że nie zawsze jestem dostępny, ponieważ moje fanki nie chcą bym był nawet przez chwilę sam, lecz jestem na was zawsze otwarty. Powiem więcej, jeśli znajdę chwilę to możemy sobie nawet zrobić wspólne zdjęcie! To nie jest takie trudne!

Możecie zapytać waszych kolegów, zwykle odpowiadam na wszystkie maile i listy. Możecie do Mnie tweetnąć na Twitterze, chętnie odpowiem. Jako, że jestem osobą publiczna i co za tym idzie popularną, pragnę was ostrzec przed insynuacjami i plotkami na mój temat. Nie wierzcie we wszystko co wam mówią ludzie. To zazdrość. Nie chcę by wywlekano fakty z mojej przeszłości, bo to mam już za sobą. Co zrobiłem złego, przepraszam za to. Co było złego i się tego nie wstydzę, nie przepraszam. A pozostałe rzeczy były oczywiście same cudowne więc o nich szukajcie informacji.

Powiem wam w tajemnicy, że właśnie kończę negocjację dotyczące napisania biografii Mojej osoby przez wybitnego pisarza  George’a R. R. Martina przy współpracy z J.K. Rowling.  Nie musicie się jednak obawiać. Myślę, że zamknie się w pięciu częściach i już teraz mogę powiedzieć, że nie zginę.

Powiedziałbym więcej, lecz niestety zaraz mam wywiad do New York Times, a później Berlusconi robi imprezę, więc najpewniej napiszę do was dopiero za kilka dni. Kiedy dojdę do siebie. Od razu zaprzeczam wszystkiemu. Nie będę miał kontaktów z nieletnimi, a wszystko co nielegalne jest mi obce. Poza moją urodą!

God damn!